Internetowa Giełda warzyw

Podstrony
 
Świat w moich oczach

Temat: [B-B] [Pr] Fragmenty artykulow

Artykuły z DZ i TŚL z ostatniego okresu dot. KM, które w internecie ukazały
się
tylko w początkowych fragmentach.
[...]

artykuł: Ręce o(d)padają!,
autor: Łukaszuk Mirosław,
data: Środa, 17 września 2003r.,
źródło: Trybuna Śląska,

Przy giełdzie towarowej w podbielskiej Wapienicy zlikwidowano przystanek
autobusowy. Warzywa i owoce na przetwory kupują tu najczęściej ludzie
starsi,
niezamożni, nie posiadający samochodów. Teraz, by dojść do najbliższego
przystanku, objuczeni emeryci wyciskają ostatnie poty... Dlaczego nie można
utworzyć przystanku w pobliżu giełdy. Po co go w ogóle likwidowano?! -
skarżą
się klienci giełdy (...)

ff

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Heh, możnaby zrobić do giełdy kursy wariantowe, ale tak na prawdę tam rzadko
kiedy wsiadały/wysiadały więcej niż 3 osoby, a bardzo często autobus
przyjeżdżał i odjeżdżał z tej pętli pusty.


Źródło: topranking.pl/1725/b,b,pr,fragmenty,artykulow.php


Temat: szukaj uporczywie pracy - skonczysz jak ja
szukaj uporczywie pracy - skonczysz jak ja
Witam, chcialbym, zeby ten post byl przestrogą dla innych szukajacych
rozpaczliwie pracy. Mam nadzieje i serdecznie prosze, by ktos znajacy sie na
tym sprawdzil, czy wszystko co ponizej napisze jest zgodne z prawem.

A wiec po kolei. W styczniu 2003 roku pojechalem na rozmowe kwalifikacyjna.
Firma zajmuje sie zbieraniem danych odnosnie cen aut oraz cen warzyw i owocow
na gieldzie rolnej. Udało sie, podpisalem nieszczesna jak sie dzis okazalo
umowe. Jednak jak sie pozniej okazalo zdalem sobie sprawe, ze moga byc
problemy z jej realizacja.Wiem - moj blad. Mianowicie firma chciala by
wszystkie dane byly przeslane tego samego dnia do godz 15 po gieldzie.
Transfer danych mial byc droga internetowa. Czesto mam problemy z łączem,
kafejki tez nie w miejscu zamieszkania, oprocz tego zdarza sie ze czlowiek
zachoruje, nie ma go na miejscu i zaczalem miec watpliwosci.

Zadzwonilem do osoby z ktora owa umowe podpisalem i wszystko bylo ok. Pan
poinformowal mnie, ze znajdzie kogos na moje miejsce (ogloszenie bylo takze w
urzedzie pracy).
Dzis dostalem list z kancelarii prawnej informujacy mnie o karze w wysokosci
2000 zl za niespelnienie warunkow umowy. Wezwanie ostateczne !!! Nie dostalem
wczesniej zadnej informacji o nalozonych karach czy konsekwencjach. W umowie
mowa o karach jest, jednakze czy zgodne z prawem jest to , ze informuje sie
o nich po wygasnieciu umowy zlecenia?

BŁAGAM O POMOC.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,10401215,10401215,szukaj_uporczywie_pracy_skonczysz_jak_ja.html


Temat: [B-B] [Pr] Fragmenty artykulow
Artykuły z DZ i TŚL z ostatniego okresu dot. KM, które w internecie ukazały się
tylko w początkowych fragmentach.

***********

artykuł: Trzeba to przetrzymać,
autor: JOR,
data: Czwartek, 11 września 2003r.,
źródło: Dziennik Zachodni,

KATOWICE.
Mieszkańcy przyzwyczaili się do kłopotów związanych z przebudową ul.
Gliwickiej "Za tramwaj" - widok autobusów z takim napisem na wyświetlaczu nie
dziwi już mieszkańców na co dzień podróżujących ulicą Gliwicką. Muszą oni
uzbroić się w cierpliwość, bo prace przy przebudowie torowiska tramwajowego
mają potrwać do końca listopada. Objazdy remontowanego odcinka ulicy jak zawsze
kosztują (...)

***********

artykuł: Najlepszy kierowca,
autor: ADR,
data: Poniedziałek, 15 września 2003r.,
źródło: Dziennik Zachodni,

Pasażerowie wybiorą

Najlepszy kierowca

Od dzisiaj pasażerowie podróżujący autobusami Międzygminnego Związku
Komunikacyjnego mogą wybierać najlepszego kierowcę. Aby wziąć udział w
konkursie, należy wypełnić kupon, który można dostać w kolekturach lub u
kontrolera. Następnie należy go wrzucić do którejś z urn, które stoją w
kolekturach, albo wysłać pod adres: MZK, 44-335 Jastrzębie Zdrój, ulica (...)

***********

artykuł: Sztywne przepisy,
autor: pg,
data: Wtorek, 16 września 2003r.,
źródło: Dziennik Zachodni,

Jest sprawa

Jestem oburzony zachowaniem motorniczego tramwaju linii numer 16. Nie wpuścił
mnie do wagonu. Ludzie przede mną zdążyli wejść i wyjść, a motorniczy
natychmiast pozamykał wszystkie drzwi. Kiedy doszedłem do tramwaju, nie
otworzył mi ich, chociaż stał ciągle na czerwonym świetle - poskarżył się nam
oburzony katowiczanin. Spytaliśmy o ten problem w Dziale Kontroli i Informacji
(...)

***********

artykuł: Tym razem jelcz,
autor: bl,
data: Wtorek, 16 września 2003r.,
źródło: Dziennik Zachodni,

Zakupy w PKM

ŚRÓDMIEŚCIE
W Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej został rozstrzygnięty kolejny
przetarg na zakup nowych autobusów. Tym razem rywalizację o sprzedaż 10
niskopodłogowych, krótkich pojazdów wygrał Jelcz. Pierwsze pięć autobusów z
ekologicznymi silnikami euro III, typu "125 M" pojawi się u katowickiego
przewoźnika już w grudniu, natomiast kolejne w pierwszym kwartale 2004 roku.
(...)

***********

artykuł: Motorniczy niewinny,  
autor: jor,
data: Wtorek, 16 września 2003r.,
źródło: Dziennik Zachodni,

Wybita przednia i boczna szyba, wgniecione drzwi i lewy błotnik. Kierowca
suzuki swift, który wjechał wczoraj ok. godz. 15.20 pod tramwaj nr 11 będzie
musiał słono zapłacić za swój błąd. W czasie kolizji na Rondzie nikt nie
ucierpiał.

***********

artykuł: Ręce o(d)padają!,
autor: Łukaszuk Mirosław,
data: Środa, 17 września 2003r.,
źródło: Trybuna Śląska,

Przy giełdzie towarowej w podbielskiej Wapienicy zlikwidowano przystanek
autobusowy. Warzywa i owoce na przetwory kupują tu najczęściej ludzie starsi,
niezamożni, nie posiadający samochodów. Teraz, by dojść do najbliższego
przystanku, objuczeni emeryci wyciskają ostatnie poty... Dlaczego nie można
utworzyć przystanku w pobliżu giełdy. Po co go w ogóle likwidowano?! - skarżą
się klienci giełdy (...)

ff


Źródło: topranking.pl/1725/b,b,pr,fragmenty,artykulow.php


Temat: Taniej nie zawsze znaczy uczciwie.
nottowear napisała:

> PRZYKŁAD B
> Idę do sklepu: znajduję 5 pasujących staników lub spisuję modele na
> podstawie popularnych na lobby, Pani w sklepie poświęca mi godzinę,
> bo widzi zainteresowanie. Co robię? Stwierdzam, że nie mam tyle
> kasy, że na internecie jest taniej, więc spisuję modele i rozmiary
> staników i kupuję na Allegro (najlepiej od złodzieja, bo ma taniej -
> uwaga!!! to uproszczenie, żeby nie było wątpliwości).
> Efekt: postępuję niemoralnie i nieuczciwie, nie potrafię docenić
> pomocy obsługi sklepu, mam to gdzieś, bo liczy się dla mnie to, że
> kupię taniej w sieci (no bo przecież dziecko trzeba nakarmić, itp.,
> itd.)
>

Ponieważ sama pracuję na własny rachunek i muszę ciągle sprzedawać klientom, moje droższe niż u kolegi na rogu, usługi, rozumiem przykład B zupełnie inaczej. Sprzedawca, który wypuszcza zadowolonych z towaru klientów ze sklepu bez sprzedania im tego towaru, jest po prostu do kitu! Istnieje coś takiego jak psychologiczna manipulacja i możliwość pozytywnego przekonania klienta, by koniecznie chciał nam towar odkupić. Są wartości ważniejsze od zaoszczędzonych złotówek i dla wielu zakupy, to coś więcej niż tylko zdobycie upragnionej sztuki. I jeżeli taki sprzedawca oszukiwany jest przez klientów, w sposób, który opisałaś, to jego własna wina. Nie wystarczy powiesić kilka staników na wieszakach i liczyć, że ktoś przyjdzie i je nam odbierze. Jeżeli też sprzedawca zauważa, że ma do czynienia z oszczędną, lub z mniej zamożną klientelą, której jego wygórowana suma za staniki jest za wysoka, to nic przecież nie stoi mu na przeszkodzi szukać klienteli zamożniejszej, dla której cena nie gra roli. I nie opowiadajcie głupot, ludzi z kasą w Polsce jest też cała kupa, trzeba tylko do nich dotrzeć. A jak taki sprzedawca liczy tylko na klientki z naszego Forum, to dobranoc. Co mu przeszkadza samemu prowadzić działalność uświadamiającą? Robić akcje, imprezy, bra fittingi, reklamować, pisać artykuły w lokalnej prasie i zachwalać się. Przyciągać tłumy. Przecież jak rozejdzie się fama, że jest najlepszym sklepem bieliźniarskim w mieście, to klientki, również te z forsą, będę waliły drzwiami i oknami. Ja sama wolę nowy stanik ze sklepu i nigdy nie kupiłam niczego na giełdzie. Kupuję w sklepach internetowych też bez większej frajdy, bo nuży mnie to ciągłe czekanie, mierzenie i odsyłanie. Gdybym mogła, korzystałabym chętnie ze stacjonarnych sklepów. Tylko gdzie one są? Dlaczego tak trudno je znaleść? Przecież jak chcą sprzedawać, to powinny włazić nam w oczy. A ciągle czytamy zapytania forumek w stylu, gdzie w moim mieście mogę coś takiego znaleść. Nie, nie mam żadnej litości z takimi przedsiębiorcami. Może powinni przerzucić się na warzywa i owoce, te zawsze ktoś kupi. ;-)


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,89283287,89283287,Taniej_nie_zawsze_znaczy_uczciwie_.html


Temat: Kochany socjalizm [2], czyli co z prawem glosowania

Użytkownik Arek <ArkadiuszAn@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:bu0vp1$ed@news.onet.pl...


| Przykladowo, chcemy takie a takie towary, prosze zglaszac
| kandydatury  na stanowisko do zespolu, ktory przygotuje
| projekt produkcyjny tych towarow.
| Z wielu chetnych spoleczenstwo dokonuje wyboru, czyli
| zatrudnienia.

Jeśłi potrzebujemy produkować np. wkłady do długopisów to jak to
społeczeństwo dokona wyboru ludzi do zespołu projektowo produkcyjnego?
Jak to będzie w praktyce przebiegać?


Jesli z preliminarzy bedzie wynikalo, ze potrzeby dlugopisow i
wkladow do dlugopisow beda rozdzielone, to przy ogolnym projekcie
produkcji dlugopisow i innych pisakow, zespol projektowy bedzie
musial wziasc pod uwage, ze liczba wkladow musi byc istotnie inna od
ilosci dlugopisow.

Do sporzadzenia takiego projektu potrzebne jest wyksztalcenie w dziedzinie
technicznej, dlatego tez kandydatami do zespolow projektowych
mogliby byc tylko osoby po Politechnikach i Akademiach Techniczych.
Powstalyby nawet wydzialy z uwzglednieniem wiedzy w projektowaniu
produkcyjnym.


Kto ma decydować jakie towary będziemy produkować?


Spoleczenstwo.
Najpierw w preliminarzach z hierarchia waznosci towarow(potrzeb),
nastepnie w podanaich o prace z konkretna iloscia tych towarow
na ktore sa mozliwosci produkcyjne
Nastepnie w referendach decydujemy jak to produkowac.


Jak to gospodarka planowana ma funkcjonować?


To nie jest planowa gospodarka.
To jest gospodarka z produkcja na zamowienie.

Ogolnie:
1. Preliminarze
2. Wybory zespolow projketowych.
3. Podania o prace
4. Referenda co do wyboru sposobu produkcji.

- Badania naukowe wg % zdolnosci produkcyjnych
przeznaczonych na nie w referendum.

- Po pracy kazdy chcacy uczestniczy z innymi w zakresie
podobnych zainteresowan, mozliwosc dowolnego organizowania
sie w kluby, stowarzyszenia...,ktore korzystaja ze srodkow, ktore
stanowia % mozliwosci produkcyjnych przeznaczonych na takie
formy spedzania wolnego czasu.

- Mozliwosc wymieniania sie towarami, ktore sie uzyskalo za wlasna
prace i z tytulu wlasnego zamowienia, z powodu zmiany zachcianki.
Do tego celu stworzyloby sie internetowe gieldy wymiany.
Transport takich towarow we wlasnym zakresie.

-Komunikacja. W podaniu o prace zamawiamy sobie okreslona ilosc
km, ktora chcemy przemierzyc np koleja. Kazdy 1 km. mialby swoja
wage, wg ktorej zmniejszalyby sie mozliwosci zamowienia na inne
towary. Posiadajac takie bony towarowe, przed wyjazdem nalezaloby
sobie zarezerwowac miesjca w pociagu. Jesli tego nie zrobimy,
jestesmy narazeni na miejsce stojace lub na brak miejsc w pociagu,
gdyz mozna jechac pociagiem i bez bonow kilometrowek, jesli tylko
sa miejsca (ale tylko stojace). Tak wiec pociagiem jada osoby, ktore
zarezerwowoaly miejsca, te ktore tez maja bony kilometrowki, a nie
zarezerwowaly, stoja. Jesli sa wolne miejsca stojace, mozna na nich
jechac bez bonu kilometrowki.
Podroze samolotami i statkami wylacznie z rezerwacja z bonami
kilometrowkami, ale juz bardziej cennymi, gdyz majace wieksza
wage (wiekszej ilosci innych towarow, z podania o prace, nie bedzie
mozna wybrac, gdy taka a taka ilosc kilometrow wybierzemy
transportem np lotniczym).

A jak porownujemy wagi danych towarow i ktore towary z
preliminarzy hierarchii sa wybierane ponizej:
-----
Dla porownania rzeczy stosuje sie przelicznik wagi,
To jest ile potrzeba surowcowo i czasu pracy czlowieka.
Dla pracy czlowieka waga 50%
Dla surowcow ogolem 50%, a dla surowcow niezywnosciowych 25%,
i surowcow zywnosciowych 25%.

Przykladowo
Waga wszystkich surowcow = 1 000 000 ton.
Waga jednego surowca A = 1 000 ton
Waga drugiego surowca B = 2 000 ton
A ma stosunek 1 000 ton/1 000 000= 0,001
B = 0,002
inne moga przykladowo miec wartosc
C= 0,01
D= 0,1
Chcemy pewnych dobra, ktore wymaga zuzycia:
2 kg A, 3 kg B, 0,5 kg C, 1 kg D
Liczymy
A 2 kg x (0,001/0,001)
B 3 kg x (0,001/0,002)
C 0,5 kg (0,001/0,01)
D 1 kg x (0,001/0,1)

Waga danego wyrobu = 2+ 1.5 + 0,05 + 0,01 = 3,56
Wazymy waga najrzadszego surowca A.

Mamy przykladowe hierarchie(ogolnie):

1 woda, chleb, mieso, warzywa, owoce, sery, podroz do okola swiata...
2 woda, chleb, warzywa, owoce, sery, samochod ...
3 woda, mieso, chleb ,owoce, sery, komputer, warzywa...

Biorac pod uwage wszystkie trzy, nie preferujemy zadnej z nich.
Kazda ma taki sam glos.

Sumujemy i dajemy punkty
woda  7 x 3
chleb  6 x 2
mieso 6 x 1
chleb  5 x 1
mieso 5 x 1
warzywa 5 x 1
owoce 4 x 2
warzywa 4 x 1
sery 3 x 2
owoce 3 x 1
sery 2 x 1
samochod 2 x 1
komputer 2 x 1
podroz do okola swiata 1 x 1
warzywa 1 x 1

W takiej kolejnosci przygotowujemy projekty produkcyjne.
W pewnym momencie zasobow pracy, surowcow
( rowniez energii i miejsca na ziemi)
zabraknie. Nastepne produkty beda czekaly w kolejce.

W tym momencie przystepujemy do referendum a nastepnie do zatrudniania osob,
osoby te skladaja konkretne ilosci i wagi towarow i uslug za wlasna prace.
Te dane sluza do obliczenia konkretnej ilosci produkcji.
------

Klus

Arek



Źródło: topranking.pl/1820/kochany,socjalizm,2,czyli,co,z,prawem.php




 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates